Archive for the ‘fotografia studyjna’ Category

Odbiegając trochę od fotografii reklamowej wracam do zdjęć związanych ze ślubnymi – no może nie zupełnie bo to co zobaczycie zazwyczaj ma miejsce po ślubie :) . Zazwyczaj bo zdarzają się wyjątki, mowa tu oczywiście o dzieciach, ale nie takich które biegają skaczą i płaczą. Mam na myśli zdjęcia dzieciątka w brzuchu. Zdjęcia wykonałem dla Asi i Kuby – moich znajomych, którym także fotografowałem ślub )było to jakieś wieki temu i siedem aparatów temu, nie mówiąc już o kilogramach przerzuconych szkieł) – ale to już inna historia. Wracając do brzuszka…

DSC_4313

DSC_4355

chłopiec czy dziewczynka…

DSC_4223

….to się jeszcze okaże

DSC_4379

nieważne co się urodzi – i tak będzie kochane.

DSC_4371

DSC_4288

A na koniec szczęśliwi rodzice…

DSC_4164_4

…którym 6 dni po zdjęciach urodziła się mała Alicja.

Angelika w sierpniu skończyła 18 lat. A na urodziny dostała od siostry wyjątkowy prezent – sesję fotograficzną, oczywiście u mnie :) I to nie byle jaką bo przygotowanie trwały więcej niż sesja. Makijaż wykonała Monika Butryn http://www.wizaz.lublin.pl Następnie przyszła kolej na fryzurę – trochę odjechana prawda :) A potem sesja na lubelskiej starówce – no i przez te przygotowania sesja trwała tylko godzinkę :( a poniżej kilka zdjęć Angeliki.

Angelica01

Angelica02

Angelica03

Angelica04

Angelica05

Angelica06

Angelica07

Angelica08

Angelica09

Angelica10

Angelica11

Fotograf powinien kochać swoją pracę, jeśli zaczyna go nudzić, to znaczy, że trzeba rzucić wszystko i zacząć robić coś innego. Mnie taki stan jeszcze nie dopadł – co więcej, ja coraz bardziej kocham fotografię, fotografia ślubna ma to do siebie, że przynajmniej raz w życiu każdy może popozować. Praca w rożnym miejscach dla fotografa to nowe wyzwania, ale przede wszystkim nowe możliwości sprawdzenia się. Czy to Warszawa, czy Radom, czy Lublin zawsze coś nowego (Lublin nie jest mi przecież obcy bo tu studiowałem). Jednak od czasu do czasu można trafić i w mniejsze miejscowości, czego przykładem był ślub Sylwii i Michała. Ich orszak weselny zatoczył spore koło, przejechaliśmy obok Zalewu Zemborzyckiego i trafiliśmy właśnie do kościoła z Zemborzycach – kościół… no właśnie – sami zobaczcie jaki

IMG_0066

IMG_0073

IMG_0097

Ksiądz – całkiem spoko, mimo wszystko aby nie zapomnieć na karteczce zapisane ma harmonogram :)

IMG_0107

Szybka przysięga, potem obrączki i ….

IMG_0113

jeszcze tylko sprawdzić czy na pewno to nasze papiery i załatwione teraz jesteśmy Pan i Pani :)

IMG_0171

Sylwia i Michał chcieli abym zdjęcia plenerowy zrobił także w Lublinie – w Muzeum Wsi Lubleskiej – popularnie zwanym skansenem. Chcieli abym to ja zaskoczył ich zdjęciami, a to Oni mnie ciągle zaskakiwali. A to dlatego, że Michał tylko z pozoru wygląda na poważnego dorosłego faceta, twierdzę tak bo… zresztą zobaczcie sami

P_120_2

na poprzednim zdjęciu pan młody poważny i skoncentrowany ale po chwili…

P_144

P_043

latał, biegał aż się zmęczył i w chatce odpocząć się zachciało panu młodemu

P_076_2

ostatni łyk przed  przed nocą poślubną :) a łóżko już przygotowane :) :)

P_032

a po “odpoczynku” spacer – i znowu Michał mnie zaskoczył swoją pomysłowością i humorem – swoją drogą nie wpadł do tej wody ale mało brakowało

P_165

jeszcze tylko Michał pokazał wszystkim, gdzie żonę zamykać będzie – oczywiście jeśli zasłuży :) )

P_229

Ale to wszystko przecież był żart, Michał i Sylwia bardzo się kochają i jak widać na ostatnim zdjęciu wspólnie ruszyli na nową drogę życia.

P_222_2

Patrząc na Barbarę i Grzegorza od razu było widać, że połączyła ich prawdziwa miłość, dzień ślubu był dla nich najważniejszym dniem w życiu, ceremonia wesele – pełne ekspresji zabawy i radości. Uważni znajdą w galeriach zdjęcia z ich ślubu i wesela natomiast tutaj zamieszczam kilka ujęć z ich pleneru. Basia i Grzesio byli tak samo szczęśliwi i tak bardzo chętni do współpracy jak w dzień ślubu. Miejsce plenerowe jakie sobie wybrali to był Janowiec nad Wisłą – miejsce bardzo malownicze i przyjemne, zapraszam do oglądania

IMG_4267_2

IMG_4085_2

IMG_4135

IMG_4153

IMG_4188

IMG_4173

IMG_4241_2

IMG_4308

IMG_4342_2

ostatnie miejsce trochę tragiczne – bo 3 dni potem Janowiec zalała powódź i tu gdzie było tak pięknie żółto znalazło się 3 m wody

IMG_4402

a na koniec bonusik pt. … A ich połączyła miłość

IMG_4234

Tutaj głównie użyty Nikon D700 oraz nikon 50F1.4 i Nikon 85F1,4 – na kilku ujęciach jak widać fisheye.

Kolejna rodzina miała sesję w pamiętny tragiczny 10 kwietnia – szok dla polski szok dla całego świata – i ja byłem w szoku, ale Maja i Gabrysia pozwoliły mi się jakoś pozbierać, uciec myślami od tragedii i chociaż chwilowo zapomnieć. Trudno się dziwić, dziewczyny na sesji bawiły się wyśmienicie i zupełnie zapomniały, że są na sesji. Majce tak się podobało, że wcale nie chciała wychodzić. Efekty pracy poniżej.

IMG13

IMG30

Majka pozowała, pozowała i …..

IMG07 (2)

nie bardzo chciała ustąpić miejsca siostrze.

IMG01

Ale bardzo chciała aby Gabrysia do niej dołączyła, udało mi się zrobić kilka ujęć takich słodkich, ale największy…

IMG40

ubaw dziewczyny miały przedrzeźniając fotografa :)

IMG51

Aż mamusię musiałem prosić o pomoc :) )

IMG54

Tego dnia miałem bardzo pracowity dzień, oprócz miłych dziewczynek odwiedzili mnie dwaj bracia. Kacper niby wygląda normalnie

IMG24

ale to tylko pozory, poniżej prawdziwe oblicze – agent 007 ma godnego następcę :)

IMG03

i jego brat karateka

IMG35

Oczywiście nie przybyli sami, grunt to mieć klawego tatę.

IMG07

IMG11

Na początku zaczęło się spokojnie, ale potem działo się – oj działo – dobrze, że ściany stoją na miejscu. A co się działo – zobaczcie sami

IMG14

IMG37