Kasia i Marcin to wspaniali ludzie, gdy ich poznałem od razu wiedziałem, że to będzie inny ślub. Zależało im aby zrobić reportaż który na zawsze uwieczni najpiękniejszy dzień w ich życiu.

Przez tydzień poprzedzający ślub cały czas padało, ale dzięki Kasi (a może butom wystawionym na parapet za okno) w sobotę się rozpogodziło. I mimo zachmurzonego nieba ślub ani razu nie spadłą nawet kropelka.

IMG_010_2

IMG_017_2

IMG_035_2

IMG_051_2

IMG_073_2

IMG_116

IMG_148

IMG_149

IMG_234

IMG_312

IMG_315

W_002

W_026

W_104

W_108

W_424

W_601

IMG_495_2

IMG_527_2

IMG_540_3

IMG_514_2

IMG_523_2

IMG_576_2

IMG_573_3

IMG_614

IMG_580

IMG_577_2

IMG_589

IMG_648_2

IMG_622_2

IMG_623_2

IMG_677_2

IMG_451_2

IMG_462_2

IMG_438

IMG_414_2

na koniec sesji młodzie wzięli kąpiel

IMG_702_2

i udali się na spoczynek do swojej rezydencji :)

IMG_404_2

Na koniec kilka relacji ślubnych z Warszawy i okolic

http://www.blog.albertguz.pl/plener-moniki-i-lukasza-w-warszawie

http://www.blog.albertguz.pl/plener-w-wodzie

Leave a Reply